Artykuł

Nowe faktury to dużo więcej informacji

13.12.2021

Nowe faktury to dużo więcej informacji

W styczniu 2022 r. pojawi się specjalny wariant faktury elektronicznej. Potocznie nazywany jest e-fakturą, formalnie chodzi jednak o fakturę ustrukturyzowaną. Przepisy definiują ten dokument jako fakturę wystawioną przy użyciu Krajowego Systemu e-Faktur wraz z przydzielonym numerem identyfikującym tę fakturę w tym systemie.

 

Krajowy System e-Faktur (KSeF) w założeniu ma być systemem teleinformatycznym, służącym do otrzymywania i przechowywania faktur ustrukturyzowanych. Po wprowadzeniu do niego danych faktury, będzie on przydzielał dokumentowi unikalny numer identyfikujący oraz weryfikował zgodność danych zawartych w takiej fakturze ze wzorem faktury ustrukturyzowanej. Faktura ma być uznawana za wystawioną i doręczoną w dniu przydzielenia przez system dokumentowi numeru identyfikacyjnego.

Faktura ustrukturyzowana wymusi podawanie więcej informacji

 

Korzystanie z e-Faktur na pierwszy rzut oka niesie dla podatników wiele udogodnień i przywilejów, jak np. brak obowiązku ich przechowywania (e-Faktury gromadzone będą na serwerze KSeF przez okres 10 lat), brak konieczności wystawiania duplikatów (z uwagi na gromadzenie e-Faktur na serwerze KSeF nie będzie możliwości ich zgubienia bądź zniszczenia) czy uzyskanie szybszego – bo w terminie 40 dni – zwrotu VAT.

 

Do e-Faktury będą miały zastosowanie zasady takie same jak w stosunku do innych faktur, w tym wystawianych w postaci papierowej (terminy, oznaczenia, itp.). W pewnym sensie można więc powiedzieć, że przepisy odnośnie e-faktury nie wprowadzają żadnych dodatkowych informacji, może poza tym „przydzielonym numerem identyfikującym tę fakturę” w KSeF.

Dzisiaj i w przyszłym roku w wystawionej „zwykłej” fakturze nie będzie obowiązku podawania np. sposobu zapłaty, terminu płatności, nr rachunku bankowego, itp. Jednak w e-fakturze już taki obowiązek będzie, mimo iż nie wynika on wprost z przepisów ustawy o VAT.

 

Zmiana wbrew przepisom unijnym?

 

Co istotne, zakres danych żądanych w ramach e-faktur zdecydowanie przekracza to, co dozwolone jest w ramach Dyrektywy VAT. Ministerstwo Finansów informuje jednak o tym, że trwają pracę nad tym, aby Polska otrzymała w tym zakresie derogację i mogła żądać od podatników większej liczby danych, wśród których będzie np.:

  1. nr EORI (sprzedawcy lub nabywcy),
  2. adres mailowy (sprzedawcy/nabywcy),
  3. numer telefonu (sprzedawcy/nabywcy),
  4. numer dokumentu WZ związanego z fakturą,
  5. rodzaj zastosowanego transportu w przypadku dokonanej dostawy towarów,
  6. dane identyfikacyjne przewoźnika,
  7. data i godzina rozpoczęcia transportu,
  8. adres miejsca wysyłki,
  9. globalny numer jednostki handlowej,
  10. symbol Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług,
  11. symbol Nomenklatury Scalonej,
  12. typ skutku korekty w ewidencji,
  13. numer identyfikujący fakturę korygowaną w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF), i wiele innych.

Zbiór jest o wiele bardziej rozbudowany niż katalog elementów składowych faktury opisany w art. 106e ustawy o VAT. Co więcej, część danych, które obecnie wykazywane są dopiero na poziomie raportowania JPK_V7, wskazywanych będzie już na etapie generowania faktury ustrukturyzowanej.

 

W efekcie, proces generowania e-Faktur wzbogaci się o dokładną analizę danych, które powinny zostać zawarte na fakturze, a które były do tej pory uwzględniane na etapie raportowania JPK_V7 (czyli praktycznie miesiąc później).

 

Źródło : Prawo.pl